Gdy paznokcie wołają o pomoc

Słabe, zbyt kruche albo rozdwajające się paznokcie o przesuszonych, matowych płytkach to problem wielu kobiet. Jakie kuracje można zastosować, aby wzmocnić i odżywić paznokcie?

Domowe sposoby

Skuteczny, domowy kosmetyk, który przywróci paznokciom blask można przygotować z łyżeczki miodu lipowego, 3 łyżek oliwy i 4 kropli soku z cytryny. Oliwę można zastąpić intensywnie regenerującym olejkiem migdałowym. Na stan płytek bardzo dobrze wpływa siarka. Warto masować paznokcie i skórkę wokół nich przeciętym ząbkiem czosnku. Kondycję paznokci wzmocni także picie herbatki z pokrzywy albo skrzypu polnego.

Odżywki na paznokcie

Domowe sposoby mogą okazać się nieskuteczne, gdy paznokcie są bardzo mocno zniszczone. W takiej sytuacji warto sięgnąć po skoncentrowane wielofunkcyjne odżywki. Zawierają one witaminy i minerały, skutecznie wyrównują i wzmacniają płytki. Odżywki te mają formułę lakieru, można je nakładać na paznokcie jako lakier bezbarwny, ale mogą też spełnić rolę bazy pod ten kosmetyk.

Leki z apteki

Gdy nie pomogą ani odżywki, ani domowe kuracje, to znak, że stosujemy dietę ubogą w witaminy i minerały. Jednym z pierwszych skutków stosowania takiej diety są wypadające włosy i kruche, łamiące się paznokcie. Dobrą kondycję paznokcie zawdzięczają witaminom A, E i z grupy B oraz minerałom: cynkowi, siarce i krzemowi. Paznokcie potrzebują również keratyny. Wybierając się do apteki po suplementy diety, które wzmocnią paznokcie sprawdźmy, czy w ich składzie są wymienione witaminy i minerały.

O tym trzeba pamiętać

Najczęściej problemy z paznokciami są skutkiem błędów w ich pielęgnacji albo nieracjonalnej diety. Ale może to być także sygnał problemów zdrowotnych; bardzo często łamliwe paznokcie są pierwszym objawem atopowego zapalenia skóry. Łamliwe paznokcie mogą świadczyć także o anemii, grzybicy, zaburzeniach hormonalnych. Dlatego też suplementy diety można stosować tylko przez trzy miesiące. Gdy po tym czasie kondycja paznokci nie poprawi się, konieczna jest wizyta u lekarza rodzinnego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *